Nowe wpisy
Pomiędzy XII a XV wiekiem na wyspie istniały osady Polinezyjczyków. Mieszkańcy łowili ryby, skorupiaki, mięczaki, polowali na ptaki i wybierali im jaja. Ale szkło wulkaniczne i bazalt do wyrobu narzędzi musieli sprowadzać z innych wysp. Z ich braku musieli używać muszli, ale ta jest znacznie gorszym materiałem niż kamień. Do tego miejscowe drzewa są zbyt niskie, by się nadawać do produkcji oceanicznych…
Z kolei Amerykanie właśnie Guadalcanal potraktowali priorytetowo. Raz, że tu testowali sprzęt i sposoby walki w dżungli, dwa, że właśnie stąd planowali kolejny skok a na dnie cieśniny pomiędzy w. wym. wyspami, nazwanej przez amerykańskich marynarzy Cieśniną Żelaznego Dna, pozostały dziesiątki wraków.
Już przy sadzeniu przycina się jedno-, dwuletnie sadzonki, skracając przewodnik centralny, a dokładniej pęd jego przedłużenia. Tniemy tak, aby pak wierzchołkowy znalazł się mniej więcej o 60 cm wyżej od podstawy gałęzi szkieletowej. Jeżeli przewodnik jest krótszy, skraca się go w niewielkim stopniu, usuwając tylko dwa, trzy górne pąki.
Doskonale wiesz, jak powinien zachowywać się dobry, mądry, zaradny człowiek. Wszystkie te cechy próbujesz wpoić swoim dzieciom, dając im pewien dekalog nakazów i zakazów: „Trzeba zawsze mówić prawdę", „Nie wolno kraść", „Trzeba pomagać słabszym". Dla dziecka słowo to abstrakcja, pusty dźwięk. To rodzic wypełnia tę abstrakcję i zamienia ją w żywy obraz, działając. Jeśli nie kłamiesz,…
Czasem trzeba być wobec dzieci stanowczym, ale nie ma u nas gróźb typu: „Jak czegoś nie zrobisz, to masz zakaz używania komputera" - mówi Grzegorz. -Dla zapewnienia dobrej atmosfery w rodzinie wszystkie problemy rozwiązujemy na bieżąco - dorzuca Katarzyna. - Każdy konflikt między dwoma osobami wpływa na całą rodzinę, więc inni się domagają, by go szybko wyjaśnić. Rodzina angażuje się też w życie…
Dziecko prosiło o naleśniki na kolację. Zazwyczaj robiła je ukochana Niania, a kiedy wyjechała na wakacje, zadanie dotyczące przyrządzenia naleśników spadło na mnie. No i wstyd się przyznać, ale nie wyszły. Były twarde, gumowate, nie nadawały się do jedzenia. Pierwsza próba nieudana, poleciały do kosza. Znalazłam w necie przepisy na naleśniki, i teraz wszystko było w porządku. Córka kilka razy prosiła…